1.  
    Hej, to moj pierwszy post wiec witam wszystkich :-)

    Zauwazylem ostatnio, na silowni (bo juz coraz mocniej przygotowuje sie do "sezonu"), ze przy biegu (1 km z predkoscia 10 km/h - czyli raczej jogging) czy na rowerku stacjonarnym, ze moj puls wynosi grubo ponad 170 (najczesniej kolo 176-178). Mam 30 lat, wiec ze wzorow powinnienem miec HRmax ~190. Co ciekawe przy takim pulsie jaki wskazuja mi wskazniki nie czuje wcale jakos zmeczenia i jestem w stanie spokojnie oddychac przez nos (czytalem gdzies, ze przy gornych strefach treningu moze byc z tym problem i zaczyna sie oddychac tez przez usta - rownoczesnie z nosem). Na dodatek nigdy nie czuje jakos zakwasow, a wychodzi ze to strefa 5 (za http://www.bikeholicy.pl/index.php?option=content&task=view&id=31&Itemid=367).

    Czy to mozliwe? A moze te cale pulometry sa zepsute...?
  2.  
    Hej, witam na Bikestats :)

    Raczej nie masz powodów do zmartwień - HRmax może się znacząco wahać ("książkowo" o 15 bpm, a realnie pewnie o jeszcze więcej) w zależności od osoby. Możliwe więc, że jesteś w tej grupie, u której jest on po prostu nadzwyczajnie wysoki, ale raczej nie ma powodów do zmartwień. Bardziej niebezpieczne byłyby skoki tętna, ale jeżeli czujesz się dobrze, a pulsometr nie pokazuje zaburzeń, wszystko jest najprawdopodobniej OK.

    BTW: HRmax najlepiej jest po prostu zmierzyć empirycznie. Dla bezpieczeństwa warto mieć jednak przy sobie osobę zaznajomioną z udzielaniem pierwszej pomocy. Przykładowy protokół pomiaru jest taki, że rozgrzewasz się, a potem jedziesz na rowerze zmieniając bieg co minutę na coraz cięższy aż do momentu, w którym naprawdę nie możesz cisnąć mocniej, i wtedy zrywasz się jeszcze do ostatniego sprintu. Jeśli powtórzysz ten test 2-3 razy (najlepiej nie jednego dnia), najwyższy osiągnięty wynik będzie dość wiarygodnie okreslał Twój HR max :)

    Pozdrawiam
  3.  
    Roznie z tym tetnem jest. Przy rozpoczynaniu biegania tetno zwykle jest dosc wysokie, dopoki organizm nie przyzwyczai sie do tego rodzaju aktywnosci (czyli tydzien do trzech tygodni), a potem spada do nieco wiekszego poziomu jak przy analogicznym wysilku na rowerze.
    Mozesz tez miec po prostu nie za dobra kondycje tlenowa, wtedy tetno jest wysokie, spadnie wraz ze wzrostem kondycji.
    Ale 170bpm to jeszcze w miare luz (szczegolnie przy nie za dobrej kondycji), sprobuj "wybiegac" np 185, przypuszczam ze bedziesz pluc plucami ;).

    No i w koncu moze byc i tak ze masz po prostu wysokie tetno maksymalne, stad taki wysoki zakres.
  4.  
    Utrzymaj puls 176 przez 5 kilometrów i wtedy powiedz jak się czujesz. Pierwszy kilometr to tylko rozgrzewka. Ale ja radzę podejść do pulsometru odwrotnie- oblicz strefy i w nich ćwicz, a nie najpierw ćwicz a potem się zastanawiasz jaki to próg. Po to jest pulsometr żeby się powstrzymywać. W sezonie sprawdzisz swojego maxa, ale na pewno będzie więcej niż 190.
  5.  
    Wszystko fajnie, bardakon, ale do wyznaczania stref i progu najpierw trzeba poznać dokładnie HRmax ;)
  6.  
    Mi się wydaje, że tętno 170 wcale nie jest wysokie. Ja do 200 dochodzę bez problemu, pomimo 30 lat na karku :]
  7.  
    Ja biegając w listopadzie po jakieś 3-6 km miałem średnie ok. 175, a max nawet 210. Co prawda nie miałem zupełnie formy ale jednak 210, to wysoko.