1.  
    Ja używam Palm Centro + program Garmin Mobile XT + Gmapa + GPS po bluetooth Keomo.
    Działa super, mam nadzieje,że jutro dojdzie do mnie uchwyt na kierownicę.

    Tak poza tym chciałbym się przywitać z forum :)
  2.  
    Ja dzisiaj uzywalem MDA Vario (inny w Windows Mobile tez bedzie dobry) + GPS Pentagrama (inne jak Holux tez OK) i oprogramowanie BeeLine GPS lub darmowy VisualGPSce (okrojony ale tez dziala dobrze).

    W jednym jak i w drugim trzeba przekonwertowac plik txt czyli NMEA na KML lub inny jaki potrzebny.
    BeeLineGPS ma opcje zapisywania na KML, ale google maps/earth nie chce tego dobrze odczytywac.

    Ale rozmyslam nad jakims eTrexem, szybkosc, wygoda, i dedykowane urzadzenie.
  3.  
    Na WM jest dużo programów, też bym jeździł z moim HTC Universal (XDA Exec / MDA Pro / I-mate JasJar), ale niestety bateria strasznie krótko mi trzyma, więc wybór padł na Palma Centro. Szybki, nie wiesza się... tylko czekam na ten uchwyt z allegro...
  4.  
    No ciekawa maszynka :)
    Ja Palma mialem raz, wiele lat temu.
    Jeszcze monochromatycznego.

    Obecnie używam tego MDA, ale tylko do logowania trasy, mapa turystyczna mi wystarczy.
    Co prawda fajny by byl eTrex Garmina, ale taki co by mi dzialal bez problemu na Maku to 800zl minimum.

    Ale w polowie tygodnia bede mial Holux'a M-241 data logger Bluetooth GPS.
    Czyta na Mac OS X, więc mój problem się rozwiązał.
    A jak sie pojedzie na dluzsza trase to wole miec baterie w telefonie naładowaną.
  5.  
    Jak opinia o Mac'u? :)
    Właśnie chcę kupić jakiegoś MacBooka :)
  6.  
    OT:
    Dzialam od lat na Mac'u.
    Windy się nie tykam, jedynie w pracy :(
    Stabilność i bezpieczeństwo.
    A jak slysze o nowościach w bezpieczeństwie w M$ to mi sie niedobrze robi ;-)
    makowe.pl -> polecam.
  7.  
    Ja używam eTrexa Legend HCx. Jest do niego porządny uchwyt na kierownicę, mapki bardzo się przydają w trasie. I co ważne - jest na 2 akumulatorki typu paluszek, więc z wymianą nie ma problemów (można zabrać zapasowe i kłopot z głowy). Polecam, dla ludzi jak ja (bez poczucia kierunku) GPS się ogromnie przydaje;))
    Oczywiście po powrocie z wycieczki trasy można zgrać na kompa, obejrzeć itp.
  8.  
    Garminy (w większości) mają te plusy, że da się je łatwo zamontować na rowerze, są bardziej odporne na uszkodzenia i zanieczyszczenia, niż inne tego typu urządzenia. Do minusów na pewno należy toporna obsługa (mówię o modelach bez ekranów dotykowych - a te z kolei eliminuje słaba widoczność na ekranie) oraz niekiedy marne pokrycie dróg w niektórych rejonach geograficznych. Sama używam modelu 60CSx - bardzo wygodnie montuje się go na kierownicy, jest lekki i odporny na niesprzyjające warunki pogodowe. Jednakże gdy nie jestem zmuszona do korzystania z map lub wyznaczania trasy, po prostu wrzucam w kieszeń logera i dzięki temu mam zapamiętaną trasę + ew. waypointy.

    Z urządzeń bardziej dokładnych polecam kombinację PDA + GPS Tuner, do którego można wrzucić dowolne mapy w formacie .jpg. Nie jest to jednak rozwiązanie najbezpieczniejsze i najwygodniejsze w przypadku jazdy na rowerze.
  9.  
    A ja tam właśnie wróciłem ze Słowacji po której prowadził mnie Sony Ericsson C602 wraz z mapami generowanymi za darmo z google maps + 2 baterie. Wymagało to ładowania codziennego ale taka ekonomiczna wersja też da radę:)
  10.  
    Co do baterii - to też jeden z plusów większości Garminów. Hulają wieczność na dwóch paluszkach. Z PDA jest więcej zachodu - chyba, że posiada się model z łatwo wymienialnymi bateriami.