1.  
    Witam. Widzę iż część forumowiczów używa GPS-a. Mam w zwiążku z tym pytanie co byście polecali kupić. Jaki model a może wystarczy coś związanego z komórkami? Chciałbym aby w pzryszłóści można było przesłać ślad trasy do kompa i na forum.
  2.  
    Ja mam na przykład samsung OMNIA i mimo że na rowerze jej jeszcze nie używałem to GPS ma b.dobry... Nie wiem jak z rowerowym uchwytem ale pewnie cos by sie dało skombinować ;]
  3.  
    Jeśli chodzi o mnie to używam Garmina eTrex Vista HCx. Na wycieczki piesze i rowerowe. Uchwyt do roweru jak najbardziej dostępny (nie trzeba robić jakiś prowizorek), już teraz pewno nie za drogi (wyszło już trochę lepszych modeli, więc cena tego chyba już niezbyt wygórowana), baterie trzymają długo!!!
    Polecam:)
  4.  
    Ja używam Garmin Colorado 300. W większości na rowerze ale równe dobrze spisuje mi się na kajaku, nartach, samochodzie. Na rowerze mam go umieszczonego na mostku. Do zastosowań nie tylko rowerowych można podpiąć pod niego pulsometr oraz licznik kadencji. Dużym plusem jest czytelny wyświetlacz w warunkach oudtoor, nie tak jak w palmtopach, w miarę wodoodporność (można go trzymać na deszczu, w kajaku tez po ochlapaniach wytrzymuje) oraz zasilanie z akumulatorków AAA. Mapy na rower topo akurat mojego regionu Pomorze są free i są świetne. Są o niebo lepsze niż komercyjne (GPMapa TOPO), tak dobre z tego co wiem to są tylko Wielkopolski i Bieszczad.

    EDIT20091206. No i od niedawna można wgrać rastra. Właśnie katuję mapy z początku XX wieku :)
  5.  
    Jeśli chodzi o Garminy to najprędzej coś z poniższych, każdy ma swoje wady i zalety
    Najtańsza opcja eTrex Legend HCx
    Garmina eTrex Vista HCx
    Garmin Colorado 300
    Edge 705
    GPSMAP 60CSx

    Edge jest typowo rowerowy, ale mniej wygodny w turystyce. Prowadzi zakręt po zakręcie, ale np nie jest na paluszki. Edge 705 jako jedyny posiada treningi, oraz Virtual partner - można się porównywać, ścigaś z własnym cieniem, czyli wcześniejszym swoim przejazdem na tej samej trasie.
    Na anglojęzycznej stronie Garmin można pobrać instrukcje do tych modeli, zawsze coś, można zobaczyć jak wygląda menu.
    Najlepiej wejdz na www.Garniak.pl poczytaj testy o tych modelach.


    Generalnie trochę to kosztuje, Proponuję korzystać z bezpłatnej mapy UMPpcPL.
  6.  
    GPS w komórkach to bardzo kiepskie rozwiązanie, bardzo wolne, mało funkcji i błyskawicznie padają baterie. Generalnie sens na rower ma albo seria rowerowa Edge, albo typowo outdoorowe modele jak 60CSx czy seria Colorado. Seria rowerowa - znacznie mniejsze gabaryty, obsługa kadencji, pulsometru itd, pomiar prędkości z magnesu na kole, nie satelit. Ale małe rozmiary uzyskano dzięki dedykowanym bateriom, które trzeba ładować co 15-18h, więc na dłuższych wyjazdach to niewygodne. Dlatego dla turystów sensowniejsza jest seria outdoorowa, ja używam 60CSx i jestem zadowolony - masa funkcji, bardzo dokładny wysokościomierz, wygodna nawigacja itd.
  7.  
    @ wilk

    Kiepskie rozwiazanie... zależy z jakiego punktu widzenia (piszę o modułach zewnętrzych BT). Jeśli brać pod uwagę finanse, to odbiornik GPS służący do logowania (i nie tylko) trasy mamy za względnie małe pieniądze. Track można przesłać do kompa i pokazać na forum, więc spełnione są elementy o których wspomina wątkotwórca. Zasilanie to niestey problem, ale tylko przy długich wycieczkach. Kilkanaście godzin GPS wytrzyma. W zasadzie to drugi akumulator też nie jest nieosiągalny.

    Mało funkcji... wolny :-O Proponuje rzucić okiem na http://linuxtechs.net/kruch/tb/forum/index.php aby przekonać się co potrafi GPS i komórka.
  8.  
    Też proponuję 60csx. Guzikologia wygodna i nawet w trakcie jazdy nie ma problemu ze zmianą ekranu czy też postawienia markera. Z Colorado już tego nie widzę, bo pokrętło nawigacyjne jest mniej wygodne.
  9.  
    Ja mam Nokie E51 + navibe GB337. W telefonie sygic drive, jak nie wiem gdzie jechac spogladam na telefon. Dzieki temu bateria wystarcza na długo.
  10.  
    svolken Colorado w czasie jazdy obsługuje jedną ręką i to bardzo szybko, nawet w grubych rękawicach.